Gdzie jeść

Brazylijskie jadłodajnie serwują chyba największe porcje w skali całej planety. Nawet przy skromnym budżecie nie ma możliwości wyjść z lokalu gastronomicznego bez poczucia sytości. W niektórych lokalach podaje się nawet porcje dwuosobowe przeznaczone do wspólnego spożywania. Prato feito (zestaw) oraz jego rozszerzona wersja refeiçăo z carne (mięsem), frango (kurczakiem) lub peixe (rybą) w większości jadłodajni kosztują od 2 do 4 $.

Inną dobrą propozycją dla turysty jest comida por kilo (posiłek na wagę), zestawiany według własnego życzenia z bufetu. Płaci się za wagę wybranych potraw – z reguły kilogram bufetowego dania kosztuje ok. 7 $, a typowe danie waży 0,5 kg. Takie bufety są także atrakcyjnym miejscem dla wegetarian, jednak posiłek należy zaplanować w godzinach południowych, gdyż lokale zaczynają pracę ok. 11.30, a już ok. 14.00 może nie być wolnych miejsc.

Inna godna polecenia ciekawostka to stałe cenowo rodízio, oferowane przez churrascarias, czyli restauracje serwujące potrawy z rusztu. Jej fenomen polega na tym, że kelnerzy podają swym gościom potrawy jedna za drugą do czasu, aż ci ostatni nie są w stanie zjeść więcej.

W wielu odwiedzanych przez turystów restauracjach zawyżanie rachunków i wydawanie zbyt małej reszty jest prawie standardowym zjawiskiem. Kelnerzy mają to we krwi, jest to ich druga natura, taka nietypowa gra z obcokrajowcami. Receptą na te nieuczciwe praktyki jest stanowcze i cierpliwe upieranie się przy właściwej cenie – kelnerzy już do tego przywykli i w końcu dają za wygraną, prawidłowo rozliczając rachunek.

Zostaw komentarz